PROGRAM DLA POZNANIA

1. Budżet Poznania efektywny i przejrzysty. Poznaniacy na to czekają

Budżet Poznania jest budżetem resortowym. Jego konstrukcja praktycznie uniemożliwia analizę rzeczywistych kosztów ponoszonych zadań. Pojawianie się nowych zadań zawsze powoduje wzrost kosztów. Redukcja lub wygasanie zadań nie powoduje ich obniżenia. Poza tym istotna część pieniędzy Poznaniaków trafia bezpośrednio do spółek miejskich i innych jednostek miejskich, gdzie pozostaje praktycznie bez nadzoru od wielu lat.

Co zrobić aby to zmienić?

Trzeba wdrożyć system stałej analizy, racjonalizacji i optymalizacji kosztów zadań realizowanych przez samorząd miasta, niezależnie od tego czy zadanie jest realizowane bezpośrednio przez urząd czy poprzez spółki miejskie, czy też przez organizacje pozarządowe.

Jak należałoby to zrobić?

W pierwszym półroczu pierwszego roku kadencji zostaną przygotowane mechanizmy księgowania kosztów, zależnie od miejsca ich powstawania i zadania, którego realizacji służą. W tym też czasie równolegle będą zbierane informacje analityczne na temat kosztów realizacji poszczególnych zadań w porównywalnych miastach w Polsce, wybranych miastach europejskich oraz – jeśli te dane nie będą wystarczająco jednoznaczne – w wybranych miastach USA.

Przez następne sześć miesięcy nastąpi wdrożenie systemu księgowania kosztów we wszystkich jednostkach miejskich. W tych jednostkach, które mają własne mechanizmy controlling’owe, zostaną one dostosowane do wypracowanych na poziomie władz miasta i ujednolicone. Począwszy od drugiego roku kadencji, ten system księgowania kosztów będzie funkcjonował we wszystkich jednostkach miejskich, dostarczając materiału do analizy porównawczej.

Na takiej bazie analitycznej prowadzona będzie optymalizacja kosztów realizacji zadań we wszystkich jednostkach. Zostanie wprowadzony ranking efektywności, który będzie podstawą dokonywania ocen pracowników i systemu premiowania. Analizy te będą również podstawą podejmowania decyzji na temat metod efektywnej realizacji zadań oraz wyboru sposobu i miejsca realizacji (przez urząd, poprzez spółkę, zlecanie zadań na zewnątrz). Wszystkie te działania będą wykonywane w ramach dotychczasowego zatrudnienia, ale z uwzględnieniem aspektu efektywności realizacji zadań.

Obiecujemy utrzymać koszty realizacji zadań własnych co najmniej nie powiększone, zmian zaś dokonywać wyłącznie poprzez optymalizację i przepływ zatrudnienia między jednostkami. Ewentualne redukcje zatrudnienia będą dokonywane poprzez naturalne ruchy kadrowe. Poczynione w ten sposób oszczędności będą przeznaczane w pierwszej kolejności na likwidację dysproporcji zarobkowych w jednostkach miejskich, a następnie na realizację nowych zadań, w tym tych, które są przedstawiane w innych punktach naszego programu.

Wszystkie działania zostaną doprecyzowane w toku spotkań ze stroną społeczną i staną się elementem porozumienia, zawartego przez prezydenta i związki zawodowe, działające w jednostkach miejskich. Wszędzie zostaną sporządzone bilanse otwarcia, tak by dane były transparentne i łatwe do porównania dla każdego, bez specjalistycznych umiejętności z dziedziny finansów publicznych.
2. Prawdziwy budżet obywatelski, czyli jak sprawiedliwie gospodarować tym, co mamy i jak rzetelnie prowadzić konsultacje społeczne. Poznaniacy muszą wiedzieć, że ich głos się liczy

Biorąc pod uwagę możliwości budżetowe, w Poznaniu przeznacza się zbyt mało środków na Poznański Budżet Obywatelski (PBO), konkurs grantowy oraz do budżetów rad osiedli. Powoduje to konieczność etapowania wielu inwestycji oraz zmusza do stosowaniu montażu finansowego (część środków pozyskiwanych jest z budżetu rady osiedla, część z grantów, część z PBO). Mankamentem PBO jest to, że nie wszystkie projekty, które przeszły pomyślnie weryfikację merytoryczną i uzyskały odpowiednie poparcie mieszkańców mają gwarancję realizacji. Ponadto filozofia PBO jest taka, by finansować wiele małych projektów, co przysparza mnóstwa pracy urzędnikom dokonującym weryfikacji merytorycznej, jest nieczytelne dla mieszkańców, a realizacja tych pomysłów nie likwiduje zasadniczych problemów, z jakimi borykają się mieszkańcy.

Jak należałoby to zmienić?

Należy zwiększyć fundusze przeznaczane na granty oraz na budżety rad osiedli o około 30-50%, aby mogły one skuteczniej likwidować problemy istotne dla społeczności lokalnej.

Należy zmienić filozofię budżetu obywatelskiego przez danie mieszkańcom miasta możliwości wyboru priorytetów w ramach kilku dużych inwestycji, istotnych z punktu widzenia funkcjonowania miasta. To oni muszą mieć możliwość wskazania tych spośród nich, które w pierwszej kolejności winny być realizowane. Zanim te propozycje zostałyby przedstawione mieszkańcom, zostałyby one wstępnie opracowane pod kątem możliwości prawnych, technicznych i finansowych. Tak zweryfikowane propozycje miałyby gwarancję realizacji.

Istotnym elementem budowania społeczeństwa obywatelskiego i zaangażowania w życie miasta są konsultacje społeczne. Niestety są one w Poznaniu źle organizowane i nie stanowią wartości dodanej, zarówno dla mieszkańców, jak i dla urzędników. Czasem są jak przykry obowiązek, a czasem stają się iskrą zapalną i niepotrzebnie wywołującą konflikty. Zazwyczaj mankamentem jest niska frekwencja. Mieszkańcy odnoszą wrażenie, że są niedoinformowani, że są stawiani pod ścianą. Często mają wrażenie, że konsultują już podjęte decyzje.

Jak należałoby to zmienić?

Konsultacje trzeba dobrze zaplanować, by uniknąć ich kumulacji w krótkim czasie oraz zmniejszyć wydatki na promocję. Zaoszczędzone kwoty trzeba wykorzystywać na płatne ogłoszenia o konsultacjach w mediach tradycyjnych, elektronicznych oraz na wykonanie ulotek i plakatów. Władze miasta winny wykorzystać korespondencję urzędową kierowaną do mieszkańców Poznania, do której można byłoby dołączyć ulotki informujące o konsultacjach. Na stronach internetowych urzędu miasta i jednostek miejskich powinny się pojawiać informacje o konsultacjach społecznych. Informacje te mogą być odnośnikami do głównej strony internetowej będącej platformą konsultacyjną.

Należy zadbać o dobór odpowiedniej metody przeprowadzania konsultacji, po to by uzyskać jak największą wartość dodaną (pomysły oraz opinie mieszkańców, prezentacja koncepcji przez urzędników, wypracowywanie optymalnych rozwiązań z mieszkańcami). Konsultacje winny trwać tyle, ile trzeba ze względu na temat konsultacji i jego złożoność. Nie można go ograniczać do terminu 14 dni, najczęściej stosowanego przez urzędników.

Niezależnie od informacji w Internecie, należy także zamontować na każdym osiedlu tablice informacyjne, na których będą umieszczane informacje ważne dla mieszkańców. Będą one w dyspozycji rad osiedli oraz wydziału wspierania jednostek pomocniczych urzędu miasta, by także ci mieszkańcy, którzy praktycznie nie korzystają z Internetu, mieli lepszy dostęp do informacji lokalnej i miejskiej, w tym o konsultacjach społecznych.
3. Rzeczywista rewitalizacja, czyli zrównoważony, racjonalny rozwój miasta.

Poznaniacy muszą wiedzieć, że ich problemy rozwiążemy za chwile, a nie kiedyś

Miasto jest szczególnie złożoną strukturą. Sprawne zarządzenie wymaga odejścia od biurokratycznych nawyków. Wymaga kierowania się szeroką, wieloaspektową wizją jego funkcjonowania i rozwoju. Dopiero takie podejście umożliwi wykorzystanie wszystkich walorów Poznania. Pozwoli zachować jego zasoby przyrodnicze, kulturowe i gospodarcze.

Jakie podstawowe zmiany należy wprowadzić?

Zamierzamy przygotować program Mieszkajmy w Poznaniu, aby przekonać obecnych i przyszłych mieszkańców miasta do pozostania w nim lub przeprowadzenia się do niego. Chcemy poprawić warunki mieszkaniowe i dostępności mieszkań w Poznaniu. Będziemy wspierać budowę mieszkań dla różnych grup społecznych, przekazywanie chętnym rodzinom mieszkań do remontu, będziemy wspierać remonty pustostanów, tworzenie mieszkań chronionych i treningowych. Odblokujemy możliwość wykupu mieszkań komunalnych przez osoby, które złożyły w odpowiednim terminie wnioski. Zaproponujemy także sprzedaż lokali użytkowych na drobną działalność rzemieślniczą, z preferencją dla wieloletnich najemców.

Będziemy wspierać realizację rządowego programu Mieszkanie+ i ułatwiać budowę przez TBS mieszkań dla absolwentów, seniorów i osób niepełnosprawnych. Będziemy pomagać prywatnym właścicielom kamienic i mieszkań pod wynajem poprzez stosowanie ulg w podatku od nieruchomości w wyremontowanych kamienicach oraz mieszkaniach. Budowie osiedli mieszkaniowych winna towarzyszyć rozbudowa koniecznej infrastruktury miejskiej. Zadbamy o to, aby władze miasta nie odkładały na później planowania i realizacji niezbędnych miejskich inwestycji.

Mieszkańcy nowych domów muszą mieć zapewniony dostęp do placówek edukacyjnych: przedszkoli, szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz młodzieżowych domów kultury. Oprócz zagwarantowania środków na budowę i modernizację placówek oświatowych, zapewnimy także realne i sprawiedliwe dofinansowanie do bieżącej działalności szkół i przedszkoli. Przyjmiemy, uzgodniony ze środowiskami oświatowymi, projekt podwyżek dodatków funkcyjnych dla nauczycieli i dyrektorów. Podstawą sukcesów publicznej edukacji jest dobre zarządzanie placówkami oświatowymi. Zamierzamy zwiększyć zakres samodzielności i odpowiedzialności dyrektorów, natomiast od urzędników miejskich oczekujemy rzetelnego nadzoru nad szkołami i wspierania podejmowanych przez nie działań. W ten sposób chcemy zapewnić najbardziej efektywne wykorzystanie rządowych i miejskich funduszy przeznaczanych na oświatę.

Do sprawnego przemieszczania się po Poznaniu, potrzebny jest zrównoważony transport, czyli taki, w którym miejsce dla siebie znajdzie zarówno osoba korzystająca z komunikacji miejskiej, z samochodu, czy z roweru. Nowe inwestycje drogowe muszą godzić interesy transportu publicznego i indywidualnego. Niezbędne propozycje w tym zakresie zawarto w dalszej części programu.

Będziemy wspierać modernizację i rozbudowę taboru miejskiego. System linii tramwajowych (które gwarantują przewóz największych potoków pasażerskich) musi objąć także największe osiedla pozbawione tego środka komunikacji. Skoro zainwestowano istotne środki finansowe w budowę dróg rowerowych, trzeba teraz zadbać o to, aby połączyć je w jedną sieć. Należy przy tym minimalizować konflikty między ruchem rowerowym, a pieszym i samochodowym. Także inwestycja w system Poznańskiego Roweru Miejskiego wymaga stałego monitoringu i tam, gdzie jest to wskazane, poprawy jego funkcjonalności oraz – w miarę możliwości finansowych – racjonalnej rozbudowy.

Parkingi typu Park&Ride powinny zachęcać kierowców do pozostawienia na nich samochodów i przesiadania się do komunikacji miejskiej. Niezależnie od tych zachęt, należy także zagwarantować możliwość parkowania w dzielnicach śródmiejskich tym, którzy – z różnych przyczyn – muszą też korzystać z transportu indywidualnego. Z uwagi na likwidację miejsc postojowych w tych dzielnicach, władze miasta winny wyznaczać tereny pod parkingi kubaturowe i wspierać ich budowę. Plany ewentualnego rozszerzenia Strefy Płatnego Parkowania (np. na Łazarzu czy Wildzie) winny być poprzedzone rzetelnymi konsultacjami społecznymi. Strefa ta winna ułatwiać życie mieszkańcom, a nie tylko przysparzać dochody samorządowi miasta.

Do korzystania z transportu publicznego powinno zachęcić także budowanie wydzielonych torowisk, bus-pasów i bezkolizyjnych skrzyżowań. Tam, gdzie to możliwe i uzasadnione, powinny być budowane tunele lub wiadukty nad torami kolejowymi (np. Starołęka, Junikowo). W tunelach, z których korzystają piesi, konieczny jest montaż wind dla osób niepełnosprawnych, starszych i matek z małymi dziećmi.

Mieszkańcy Poznania oczekują, aby ich miasto było bezpieczne. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa głównie na instytucjach państwowych. Nie zwalnia to instytucji samorządowych ze współodpowiedzialności. Chcemy, aby władze miasta systematycznie współpracowały przy realizacji programów prewencyjnych dotyczących bezpieczeństwa i porządku publicznego. Powinna być kontynuowana rozbudowa i utrzymanie Systemu Monitoringu Wizyjnego Miasta. Odpowiednie wydziały urzędu miasta i straż miejska, powinny być częścią zintegrowanego systemu, zapewniającego przestrzeganie porządku i bezpieczeństwo w Poznaniu.

Rewitalizacja miasta nie może oznaczać jedynie działań ograniczających ruch samochodowy w centrum i nie może oznaczać tylko remontów dróg (nawet tak generalnych jak przebudowa ulicy Św. Marcin). Istotą rewitalizacji musi być ożywienie pustoszejącej i obumierającej dzielnicy śródmiejskiej. Chodzi zatem o takie działania władz miejskich, które będą wspierać rozwój śródmieścia Poznania, aby stanowiło ono wielofunkcyjną dzielnicę, wyposażoną w wysokiej jakości infrastrukturę oraz szczególną przestrzeń kulturową, która będzie stanowić czynnik integracji mieszkańców miasta.

Podstawowym celem działań władz miasta powinno być utrzymanie i stopniowe zwiększanie liczby mieszkańców śródmieścia. Niezależnie od oczekiwanych gości i turystów, tylko obecność stałych mieszkańców sprawi, że śródmieście będzie żywym fragmentem miasta. Śródmieście nie może być – nawet schludnym i zadbanym – skansenem dla turystów, muszą w nim żyć mieszkańcy, funkcjonować przedszkola, szkoły, sklepy, place zabaw i instytucje służące na co dzień mieszkańcom.
4. Potrzebujemy Was, czekamy na Was. Chcemy, by Poznaniaków było więcej, a Polacy, skazani na tułaczkę i wygnanie, są nam szczególnie bliscy.

Obecnie ponad dwa miliony Polaków przebywa, poza granicami naszego kraju. Głównym powodem migracji wciąż pozostaje niskie wynagrodzenie, brak mieszkań oraz brak perspektyw rozwoju zawodowego młodych ludzi. Także w Poznaniu można zaobserwować znaczący spadek liczby ludności, wynikający przede wszystkim z migracji mieszkańców do powiatu poznańskiego i aglomeracji poznańskiej. Od 2000 roku liczba mieszkańców Poznania spadła netto o ponad 43 tysiące osób, a prognoza demograficzna GUS przewiduje spadek liczby mieszkańców miasta o kolejne 50 tysięcy osób, przy wzroście liczby mieszkańców aglomeracji poznańskiej (w latach 2000-2035 zwiększyć się ma o ponad 219 tysięcy).

Tendencja do osiedlania się mieszkańców aglomeracji poznańskiej na terenie powiatu ziemskiego, a nie w Poznaniu, wynika głównie z ograniczonej dostępności gruntów pod zabudowę mieszkaniową. Ceny gruntów w Poznaniu przewyższają średnio trzykrotnie ceny działek budowlanych w powiecie poznańskim.

Nie zatrzymamy w Poznaniu młodych poznaniaków, ani nie zachęcimy młodych ludzi przyjeżdżających tu na studia do pozostania w mieście, bez zapewnienia dostępu do tanich mieszkań, atrakcyjnej pracy i dobrego poziomu usług miejskich, takich jak edukacja, kultura, opieka zdrowotna, komunikacja publiczna. Dobra komunikacja publiczna i łatwiejszy dostęp – w tym osób starszych oraz niepełnosprawnych – do miejskich usług, do opieki zdrowotnej i rehabilitacyjnej, sprawi, iż Poznań stanie się miastem przyjaznym, zarówno wszystkim obecnym mieszkańcom jak i tym, którzy właśnie tutaj będą szukać swojego miejsca na ziemi. Poznań powinien być miastem, w którym warto żyć i pracować. Poznaniowi potrzebny jest zrównoważony rozwój infrastruktury i mądra polityka planistyczna. Nowo powstające mieszkania i domy powinny móc korzystać ze wszystkich zdobyczy cywilizacji, aby mieszkanie w mieście nie było udręką, a stało się wygodą.

Chcemy także, aby Poznań otwierał swoje serce przede wszystkim na tych, których przez lata zaniedbywał. Na swoich uboższych i mniej wpływowych mieszkańców, których potrzeby, często lekceważone, przegrywały z interesami deweloperów, inwestorów, czy korporacji. Mieszkańcy Poznania często też przegrywali z „ważnymi interesami miasta” i ulubionymi przez prezydenta „ograniczonymi możliwościami budżetu”. Dla nas najważniejsi są jednak zwyczajni Poznaniacy i ich codzienne problemy.

Chcemy, aby Poznań otwierał swoje serce na tych, którzy teraz czują się przymuszani do opuszczenia Poznania, w tym na ludzi młodych, którzy po studiach szukają swojego miejsca pracy, na młode rodziny, które szukają tańszych mieszkań czy działek budowlanych. Wiemy, że kiedy już się z Poznania wyprowadzą, ich powrót będzie bardzo trudny.

Chcemy wreszcie, aby Poznań otwierał swoje serce na tych, których dramatyczne wydarzenia naszej historii i decyzje komunistycznego tyrana, skazały na wygnanie w głąb tajgi i stepów dawnego Związku Sowieckiego. Na tych, którzy musieli myśleć, że Polska na długie 80 lat o nich zapomniała… Dlatego powinniśmy zaprosić do nas tych Polaków z Rosji i dawnych sowieckich republik, którzy chcą i mogą tu przyjechać. To zaproszenie powinno też obejmować program stypendialny dla młodzieży, która chciałaby w naszym mieście uczyć się i studiować. Konieczna jest także pomoc w znalezieniu pracy i wsparcie dla rodzin repatriantów, w pierwszych latach osiedlenia, np. poprzez system mieszkaniowych dodatków dla mało zarabiających.
5. Poznań dobrym partnerem w aglomeracji. Poznaniacy nie są egoistami

Aglomeracja poznańska składa się z miasta Poznania, powiatu ziemskiego i ponad 20 gmin otaczających stolicę Wielkopolski. Liczy ponad milion mieszkańców. Geograficzne i komunikacyjne położenie aglomeracji jest bardzo korzystne. Poznań – w sposób naturalny – powinien być liderem przemian w aglomeracji, budując stosunki partnerskie z sąsiednimi samorządami terytorialnymi. Niestety, działania w zakresie „polityki aglomeracyjnej” obecnego prezydenta Poznania, w tym jego nieprzemyślane deklaracje, zamiast budowania porozumienia, wzniecają konflikty. Nie widać w nich ani dbałości o interesy Poznaniaków, ani rozwijania organizacyjno-instytucjonalnych ram współpracy.

Co zrobić, aby to zmienić?

W działaniach na rzecz rozwoju aglomeracji władze Poznania i pozostałych jednostek samorządowych powinny szczególnie skoncentrować się na: kształtowaniu w metropolii ładu przestrzennego i ochrony jej naturalnego środowiska; rozbudowie i modernizacji zintegrowanej infrastruktury komunikacyjnej; wspieraniu uzgodnionej i przemyślanej wizji rozwoju gospodarczego, zapewniającej wzrost konkurencyjności aglomeracji oraz silnie powiązanej z jej potencjałem edukacyjnym i naukowym; zapewnieniu porównywalnego w całej aglomeracji poziomu usług społecznych, edukacji i uczestnictwa w wydarzeniach kulturalnych i sportowych.

Jakie podstawowe zmiany należy wprowadzić?

Do realizacji tych zamierzeń będziemy dążyć poprzez:

●         zawiązanie aglomeracyjnego konsorcjum zakupowego, czyli wspólne występowanie, negocjowania i kupowanie towarów i usług;

●         stworzenie jednolitego, metropolitalnego obszaru usług publicznych z systemem rozliczania indywidualnych kosztów pomiędzy gminami;

●         opracowanie wzorców zabudowy, nawiązujących do poznańskiej i wielkopolskiej tradycji architektonicznej i kulturowej;

●         wspólne – przez władze Poznania i władze gmin – kreowanie polityki przestrzennej, powiązanej ze strategią rozwoju aglomeracji, w oparciu o procedury, zaproponowane w „Koncepcji Kierunków Rozwoju Przestrzennego Metropolii Poznań”;

●         wprowadzenie przynajmniej raz w roku stałych, wspólnych spotkań komisji polityki przestrzennej sąsiadujących ze sobą gmin, które będą dotyczyły zarówno ładu przestrzennego na granicach gmin, jak i działań przestrzennych, skutkujących na gminy sąsiednie;

●         dokończenie, wspólnie z samorządem województwa wielkopolskiego, budowy kolei metropolitalnej;

●         odtworzenie i wytyczenie nowych szlaków kolejowych, które spowodują powstanie sieci aglomeracyjnej oraz – tam, gdzie jest to potrzebne – linii lokalnych;

●         upowszechnienie i ujednolicenie wspólnego biletu Bus-Tramwaj-Kolej, a także urealnienie kosztów ponoszonych przez gminy, powiaty i samorząd województwa;

●         stworzenie aglomeracyjnego systemu monitoringu jakości powietrza, poprzez ustawienie urządzeń pomiarowych w różnych punktach aglomeracji, bieżącą analizę danych i podejmowanie ewentualnych działań naprawczych;

●         rozbudowę infrastruktury uzdatniającej wodę, celem poprawy dostępu mieszkańców do wody pitnej;

●         przyjęcie, w ramach aglomeracji, programu dbałości o czystość rzek i jezior;

●         dofinansowanie wprowadzenia technologii odzysku energii i bioproduktów z odpadów rolno-spożywczych i osadów ściekowych;

●         integrację informatyczną aglomeracji, czyli zwiększenie efektywności przepływu informacji pomiędzy poszczególnymi jednostkami samorządu (sieć łącząca urząd miasta, starostwo i urzędy gmin) oraz uruchomienie ogólnodostępnej aglomeracyjnej bazy danych (np. dane geodezyjne, planistyczne, komunikacyjne), podobnie do systemów, działających w innych aglomeracjach.
6. Miasto naprawdę prorodzinne, czyli Ty decydujesz jak wychowujesz swoje dziecko. Poznaniacy wiedzą co jest dobre dla ich dzieci

Rząd Prawa i Sprawiedliwości jest pierwszym rządem w III RP, który wspiera w sposób kompleksowy polskie rodziny. Sytuacja rodzin z dziećmi wyraźnie się poprawiła dzięki rządowym programom, takim jak: Rodzina 500+, Wyprawka 300+ czy proponowany Mama+ (który m. in. daje mamom z wózkiem dziecięcym bezpłatną komunikację miejską). Ubóstwo w Polsce radykalnie spadło. Rodziny mogą teraz swobodniej dysponować budżetem domowym. Nasz samorząd również może – i powinien – wspierać rodziny! Poznań wyludnia się i potrzebne są wszelkie programy, zarówno te duże i jak i małe, lokalne, które mogłyby powstrzymać odpływ ludności.

Wprowadzenie w Poznaniu Karty Rodziny Dużej było realizacją naszego postulatu programowego z 2010 roku. Dostrzegamy jednak konieczność udoskonalania i rozwoju tego projektu. Uprościmy system rabatów i zniżek związanych z Kartą, aby stały się one bardziej czytelne i atrakcyjne dla użytkowników.

Zapewnimy także rodzinom wielodzietnym preferencje przy wynajmowaniu mieszkań komunalnych. Chcemy zapewnić rodzinom z dziećmi możliwość zakupu mieszkania w drodze dojścia do własności w ratach lub – alternatywnie – taniego wynajmu. Dzięki takim ruchom, rodzinom wychowującym dzieci będzie się w Poznaniu żyło wygodniej i nie będą musiały wyprowadzać się z miasta. Dodatkową korzyścią z takich programów, będzie także obniżenie cen na rynku sprzedaży i wynajmu mieszkań w Poznaniu, co pozwoli na realną poprawę warunków mieszkaniowych.

Rodzicom z dziećmi trudniej jest przemieszczać się po mieście. Dlatego nadal będziemy wspierać bezpłatną komunikację dla najmłodszych Poznaniaków. Zamierzamy jednak rozszerzyć jej zakres, aż do uzyskania przez dziecko pełnoletniości (nie do ukończenia 15 lat, jak to jest w tej chwili). Wychowywanie trójki (lub większej liczby) dzieci jest dla rodzin bardzo dużym obciążeniem organizacyjnym oraz finansowym. Dlatego też będziemy udzielać takim rodzinom dodatkowego wsparcia, na przykład w postaci zwolnienia z opłat za przejazdy lokalnym transportem zbiorowym. Do korzystania z przejazdów na podstawie biletów specjalnych uprawnieni będą rodzice i dzieci z rodzin posiadających troje i więcej dzieci i to do osiągnięcia pełnoletniości lub zakończenia studiów. Rodzice natomiast otrzymają takie bilety dożywotnio.

Wprowadzimy także bon opiekuńczo-wychowawczy, ponieważ dotąd w Poznaniu dzieci w wieku do 3 lat, mogą liczyć na realne wsparcie samorządu wyłącznie w zakresie opieki żłobkowej. Z takiej formy opieki korzysta jedynie około 20% poznańskich dzieci. Rodzice zdecydowanej większości dzieci do 3 roku życia pozostają więc bez wsparcia. Miejsc w żłobkach nie wystarcza dla wszystkich dzieci w tym wieku. Ponadto większość rodziców albo jest zainteresowana innymi formami opieki, albo chce opiekować się najmłodszymi dziećmi w domu. Często związane jest to ze stanem zdrowia i obniżoną odpornością małego dziecka. Zamierzamy zatem doprowadzić do tego, aby wsparciem samorządu zostały objęte wszystkie dzieci, które nie ukończyły trzeciego roku życia, mieszkające na terenie Poznania.

Środki publiczne powinny podążać za dzieckiem, nie dyskryminując rodziców, którzy nie mogą lub nie chcą korzystać ze żłobków. Rodzice powinni mieć prawo decydowania o tym, czy ich dziecko pójdzie do żłobka, zostanie z babcią, będzie pod opieką niani, czy też oni sami zrezygnują czasowo z części aktywności zawodowej na rzecz wychowywania dzieci i opieki nad nimi. Wsparcie samorządu winno im przysługiwać niezależnie od podjętej w tym zakresie decyzji. Dzisiaj rodzice są często stawiani w sytuacji ekonomicznego przymusu korzystania z opieki żłobkowej i nie mają realnego wyboru między różnymi sposobami opieki nad dziećmi. Osoby, które rezygnują z pracy zarobkowej na okres wychowania dzieci, są marginalizowane i dyskryminowane.

Wprowadzenie w Poznaniu bonu opiekuńczo-wychowawczego usunie tę głęboką niesprawiedliwość i pozwoli na skorzystanie ze wsparcia tym rodzicom, którzy – z różnych przyczyn – nie mogą posłać dzieci do żłobka albo chcą wybrać inny sposób opieki nad małymi dziećmi.
7. Karta Poznaniaka. Poznaniacy muszą czuć, że są cenni

Udział Poznania w podatku dochodowym od osób fizycznych i prawnych, w ostatnich piętnastu latach, spadł o około 25%. Gdyby udało się zatrzymać tę negatywną tendencję, dochody w Poznaniu z tego tytułu oscylowałyby w okolicy 1 miliarda 300 milionów złotych. Oznaczałoby to, iż Poznań miałby w miejskim budżecie ok. 250 milionów złotych więcej. Pieniądze te można byłoby wydać np. na ważne dla mieszkańców inicjatywy oraz przedsięwzięcia. Z uwagi na fakt, iż – mimo tendencji zniżkowej – największym źródłem dochodów budżetu poznańskiego samorządu jest udział w dochodach z podatku od osób fizycznych (PIT) i prawnych (CIT), chcemy prowadzić politykę zachęcania do osiedlania się i zakładania firm w Poznaniu.

W odniesieniu do mieszkańców Poznania, bodźcem do opłacania podatków mogłaby być Karta Poznaniaka, czyli dokument, którego posiadacz nie tylko dysponowałby istotnymi rabatami w komunikacji miejskiej, ale też uzyskiwałby szereg bonusów u miejskich i prywatnych usługodawców. Miejskie instytucje kultury, obiekty sportowe i rekreacyjne, ośrodki zdrowia, żłobki czy przedszkola mogłyby być uczestnikami programu związanego z Kartą Poznaniaka. Dodatkowym udogodnieniem byłaby możliwość skorzystania z usług specjalnych, jak na przykład bezpłatnego wypożyczenia sprzętu rehabilitacyjnego dla mieszkańców wymagających szybkiej rehabilitacji po udarach bądź wylewach. W programie tym możliwa byłaby również partycypacja partnerów prywatnych, na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, a więc dotyczyłoby to różnego rodzaju usług, niezwiązanych ściśle z funkcjonowaniem miasta, w tym kulinarnych czy edukacyjnych.

Kartę Poznaniaka mógłby uzyskać tylko podatnik rozliczający się w Poznaniu, który nie zalega z podatkami lokalnymi, ani nie posiada innych zaległości względem miejskich jednostek, co ma mobilizować do terminowej zapłaty takich należności. Dokument ten ma w zamyśle łączyć w sobie zarówno budowanie tożsamości i poczucia więzi z Poznaniem, jak i sprzyjać dbałości o dochody samorządu miasta. Ma być dowodem na to, iż płacenie podatków w Poznaniu przynosi wiele korzyści.

Prócz tego, funkcjonować by mogła też Karta Młodego Poznaniaka, obejmująca zamieszkałe na terenie miasta: ■ dzieci i młodzież do 21 roku życia, jeżeli ich rodzice lub opiekunowie prawni rozliczają PIT w Poznaniu; ■ przebywające w placówkach opiekuńczo-wychowawczych dzieci i młodzież do ukończenia 21 roku życia; ■ studentów do ukończenia 26 roku życia, zameldowanych na terenie miasta i rozliczających PIT w Poznaniu, bez względu na to czy osiągają dochód; ■ studentów, których rodzice albo prawni opiekunowie rozliczają podatek dochodowy od osób fizycznych w Poznaniu, bez względu na dochód. Karta ta miałaby być dla studentów docelowo zachętą do zameldowania się w Poznaniu i związania swojej przyszłości z naszym miastem.

Dodatkowym walorem Karty Poznaniaka byłoby wsparcie rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. W jej ramach, przysługujący program zniżek, ulg i preferencji dotyczyłby zamieszkałych w Poznaniu rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi, a też placówek opiekuńczo-wychowawczych typu rodzinnego, prowadzonych przez samorząd Poznania lub na jego zlecenie. Karta mogłaby upoważniać do 100% ulgi w korzystaniu z komunikacji miejskiej w Poznaniu, czy przyjmowania dziecka do żłobków poza kolejnością przy jednoczesnym zwolnieniu rodziców z opłat za pobyt dziecka.

Zespolony z Kartą Poznaniaka mógłby być Portal Poznaniaka, który umożliwiałby, w formie elektronicznej, uiszczanie podatków i opłat lokalnych, a także służył dodatkowo jako platforma konsultacji społecznych czy pozyskiwania informacji o punktach rabatowych.

Osoby, opłacające podatki w naszym mieście, powinny mieć prawo do skorzystania ze świadczeń, do których dopłaca budżet samorządu miasta, na zdecydowanie bardziej korzystnych warunkach aniżeli osoby, które nie partycypują w miejskim budżecie. Są to rozwiązania znane w polskim systemie prawnym. W podobnym zakresie program tego typu funkcjonuje w Warszawie i Krakowie.
8. Porządek w poznańskich inwestycjach transportowych. Poznaniacy mają dość marnotrawstwa i bałaganu

System transportowy miasta jest wyznacznikiem jego kondycji gospodarczej, ekonomicznej i społecznej. W tej dziedzinie, z małymi wyjątkami, miasto Poznań zatrzymało się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Każda stagnacja to regres na tle dynamicznie rozwijających się dużych miast w Polsce. Dobrze zarządzane miasto musi stworzyć warunki do przemieszczania się jego mieszkańcom i osobom z zewnątrz, oferując sprawny, szybki transport publiczny uzupełniony możliwie sprawną ofertą transportu indywidualnego.

Co zatem należy zrobić?

Podstawą układu komunikacji publicznej w Poznaniu powinien być Poznański Szybki Tramwaj funkcjonujący na osi północ-południe oraz wschód-zachód. Tramwaj ten to rodzaj metra, tylko znacznie tańszego w wykonaniu i eksploatacji. Jest bezkolizyjny, co wiąże się bezpośrednio z jego czasem przejazdu. PST poruszania się z prędkością średnio dwa razy większą niż tramwaj konwencjonalny.

Bezwzględnie zatem należy wydłużyć obecną trasę PST od Dworca Zachodniego w kierunku Dębca, a nawet do Lubonia. Należy też stworzyć kolejną trasę, której zalążkiem jest tunel na Franowie i poprowadzić ją na lotnisko Ławica. Linia ta na swoim odcinku centralnym, mniej więcej między ul. Podgórną a ul. Polską powinna przebiegać jako tramwaj podziemny co zagwarantuje bezkonkurencyjny czas przejazdu w stosunku do innych środków komunikacji. Uzupełniać ten układ powinny konwencjonalne trasy tramwajowe o parametrach przemieszczania lepszych niż obecnie. Można to osiągnąć poprzez tworzenie bezwzględnych priorytetów na większych skrzyżowaniach lub skoordynowanie sygnalizacji świetlnych całych ciągów komunikacyjnych oraz – co istotne – wprowadzenie sekundami rozliczanych rozkładów jazdy. Ten układ należy uzupełnić liniami autobusowymi, które winny przewozić pasażerów w miejsca peryferyjne, nawet taksówkami, które w komunikacji nocnej mogłyby zastąpić część linii autobusowych. Znacząco obniży to koszty. Rozwiązanie takie jest stosowane z powodzeniem w Hanowerze, który jest naszym miastem partnerskim. Szczecin, Bydgoszcz czy Kraków w ostatnich latach budują szybkie linie tramwajowe. Kiedyś Poznań wyznaczał standardy rozwoju dla innych miast. Teraz niestety nasze miasto pozostaje w tyle za innymi.

W ślad za rozbudową PST w kierunku południowym należy przystąpić do budowy równoległej ul. Dolnej Głogowskiej i ul. Nowej Opolskiej. Inwestycje te staną się motorem rozwoju tzw. wolnych torów oraz obszaru położonego na południe od ul. Hetmańskiej. Pozwolą na rozwój budownictwa mieszkaniowego oraz usług tej części miasta, zwiększając ofertę osiedlania się w granicach Poznania i przejmując część ruchu z ul. Głogowskiej.

System miejskiego transportu publicznego powinien zostać uzupełniony Poznańską Koleją Obwodową (PKO). Zapewni ona obsługę pasażerską, która w sprawny i szybki sposób połączy północne i wschodnie tereny z centrum Poznania. Realizacja tej inicjatywy wymaga dostosowania istniejącej obwodnicy towarowej miasta do potrzeb pasażerskich (obecnie poprawia się jej parametry techniczne) oraz budowę nowych przystanków i ich integrację z infrastrukturą transportową miasta. Częstość kursowania PKO powinna być nie rzadsza niż co 20 minut. W sposób skokowy zwiększy to atrakcyjność inwestycyjną m. in.: Strzeszyna, Naramowic czy Szczepankowa. Wpłynie to realnie na zahamowanie procesu suburbanizacji Poznania. Przykładem jest 200 hektarów zwartych gruntów położonych na Szczepankowie, które miasto może uzbroić i przeznaczyć pod budownictwo jedno i wielorodzinne.

Opierając część systemu transportowego o kolejową szynę należy przystąpić do pilnego projektowania i budowy tuneli lub wiaduktów drogowych na skrzyżowaniach dróg publicznych z torami linii kolejowych. Takich kolizji jest co najmniej sześć (ul. Grunwaldzka – linia nr E 20, ul. Starołęcka – linia nr 272, w ciągu ul. Lutyckiej przy stacji Poznań Wola i ul. Podolańska – linie nr 351 i 354, ul. Golęcińska / ul. Warmińska – linia nr 354 oraz skrzyżowanie ul. Gdyńskiej i ul. Bałtyckiej – linia nr 356).

Tak rozumiane podejście do rozwiązania problemów transportowych miasta pozwoli na pogodzenie interesów osób korzystających z kolei jako miejskiego środka transportu, który w sposób bezkolizyjny będzie przemieszczał się po zewnętrznych częściach miasta, ale również zabezpieczy interesy kierowców poruszających się drogami, a stojących dzisiaj w kilkunastominutowych korkach na przejazdach kolejowych.
9. Siła atrakcyjności naszego miasta jest historia, nauka, sztuka, sport i rekreacja

Poznań ma wiele atutów związanych ze swoją bogatą historią. Dla wyeksponowania zabytków Poznania dawnych wieków – Ostrowa Tumskiego, w tym Katedry i rezerwatu archeologicznego Genius Loci, Śródki, Komandorii z kościołem św. Jana Jerozolimskiego oraz Bramy Poznania – stworzymy i będziemy wspólnie promować Park Tysiąclecia, który połączymy z terenami nad Maltą. Podkreślimy też obecność – jedynej w Polsce – komandorii Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalnego św. Jana z Jerozolimy, z Rodos i z Malty.

Poznań w XX wieku to historia zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego, które wciąż czeka na swoje nowoczesne Muzeum. To potrzeba wyeksponowania Fortu VII, który był pierwszym niemieckim obozem koncentracyjnym na ziemiach polskich. Niedopuszczalne jest pomijanie tego obiektu w miejskich folderach dla turystów. Należy także zadbać o jego zdegradowane otoczenie i wyeksponować ten obiekt poprzez budowę parku przed wejściem przy Alei Polskiej. W samym Forcie VII należy unowocześnić istniejące, skromne muzeum martyrologii i stworzyć nową multimedialną ekspozycję nawiązującą do mrocznych czasów niemieckiej okupacji i niemieckiego barbarzyństwa. Powinniśmy także przystąpić do budowy nowoczesnego, upamiętniającego robotnicze i zbrojne powstanie przeciwko komunizmowi, czyli Muzeum Poznańskiego Czerwca 1956 roku.

Dla umocnienia akademickości oraz atrakcyjności Poznania dla studiującej młodzieży, władze samorządowe na co dzień muszą współpracować z władzami poznańskich uczelni. Działania te winny służyć zintegrowaniu poznańskiego ośrodka akademickiego. Integracja powinna dotyczyć nie tylko dalekosiężnych planów rozbudowy poszczególnych uczelni czy relokacji ich wydziałów w nowe rejony miasta, ale też uzgadnianiu bieżących działań planów kongresów i konferencji czy promocji akademickiego Poznania. Koordynacja działań i współpraca, oprócz uczelni, powinna obejmować także placówki Polskiej Akademii Nauk i samodzielne instytuty badawcze.

Należy wesprzeć plan budowy Parku Historii Ziemi, przygotowany przez Uniwersytet im. Adama Mickiewicza. Można w tym celu pozyskać fundusze unijne i centralne. Powstałby unikatowy obiekt edukacyjny, chroniący jednocześnie zbiory zgromadzone na wydziałach biologii, geografii i geologii oraz innych instytucjach, umieszczony w Parku, w sąsiedztwie Instytutu Geologii na Morasku. Ta niezwykła ekspozycja przedstawiałoby historię Wszechświata oraz powstanie i rozwój życia na Ziemi.

W Poznaniu działa ponad 30 galerii, na czele z Galerią Miejską Arsenał. Brakuje jednak nadal prestiżowego miejsca wystawienniczego dla poznańskich twórców. Uważamy, że Międzynarodowe Targi Poznańskie mogą stać się mecenasem poznańskiej sztuki, poprzez otwarcie w jednej z hal, prestiżowej, ale dostępnej dla poznańskich artystów, galerii, np. o nazwie PeWuKa Sztuki. Taka galeria prezentująca w ciekawy sposób sztukę to promocja dla naszych twórców, np. podczas imprez targowych. PeWuKa Sztuki mogłaby nawiązywać do przedwojennej warszawskiej Zachęty. Uważamy również, że aby nasze miasto żyło sztuką, to miejskie parki i skwery powinny być miejscem ekspozycji dzieł rzeźbiarskich.

Chcemy, aby teatry, które dbają o repertuar i przyciągają znaczną liczbę widzów, nadal rozwijały się. Dlatego będziemy dążyć do jak najszybszej budowy nowej siedziby Teatru Muzycznego w już ustalonej lokalizacji. Dzięki bogatemu repertuarowi i wysokiej randze artystycznej Teatr powinien być wizytówką kulturalną Poznania dla polskich i zagranicznych turystów.

Krytycznie oceniamy drogę, którą wybrał dyrektor Teatru Polskiego. Uważamy, że konieczna jest zmiana personalna i repertuarowa w tym Teatrze. Powinna ona obejmować m.in. stworzenie repertuaru edukacyjnego, dostępnego dla uczniów studentów oraz szkół średnich. Należy rozważyć wsparcie tego teatru dodatkowymi funduszami miejskimi, na pozyskanie nowych reżyserów i artystów.

Mówiąc o żywej tkance miasta, nie możemy zapomnieć o sporcie i rekreacji. Malta to centrum sportów wodnych (wioślarstwo, kajakarstwo) i centrum zabawy (place zabaw, plaże, boiska, Termy, ZOO). Dla zwiększenia atrakcyjności Malty potrzebne jest oświetlenie całego terenu, budowa drugiej ścieżki spacerowo-rowerowej po stronie północnej oraz połączenie terenów przy jeziorze z Parkiem Tysiąclecia.

Trzeba także zadbać o Jezioro Kierskie jako centrum żeglarstwa i wypoczynku. Należy skutecznie oczyścić jezioro i nie dopuścić do jego dalszej degradacji, wspierać budowę nowoczesnej infrastruktury służącej sportom żeglarskim oraz zakładanie nowych plaż i budowanie placów zabaw. Zwiększy to atrakcyjność Kiekrza i powiększy bazę turystyczno-rekreacyjną miasta.

Będziemy wspierać także wybudowanie hali sportowo-widowiskowej, w której będzie można organizować imprezy sportowe o wysokiej randze. Należy zadbać o właściwe przygotowanie infrastrukturalne i organizacyjne miejskich obiektów sportowych, w tym o rewaloryzację ośrodków sportowo-rekreacyjnych w mieście (np. na Wildzie, Łazarzu, Ratajach). Niezbędne inwestycje w sporcie, to nie tylko inwestycje infrastrukturalne, ale też dofinansowania do sportu dzieci, młodzieży i ogółu mieszkańców.

Nasze miasto jest też ważnym miejscem międzynarodowych spotkań, debat i wymiany handlowej. Międzynarodową rolę Poznania powinniśmy promować i rozwijać. Ważnym ośrodkiem takiej wymiany myśli jest Instytut Zachodni, którego doświadczenie, kompetencje i renomę powinniśmy wykorzystywać także do promowania Polski i Poznania w świecie. Międzynarodowe Targi Poznańskie, które dotąd były największe i najsłynniejsze w Polsce, które przyciągały inwestorów z całego świata, przeżywają w ostatnich latach trudności. Chcemy wzmocnić międzynarodowy charakter Targów i ich prestiż jako ważnego na mapie Europy miejsca spotkań, dyskusji, wystaw i działań biznesowych.
10. Poznań, stąd nasz ród. Pamiętamy o Tych, dzięki którym w Poznaniu mówimy po polsku.

Nasz program skierowany jest ku przyszłości, ale to nie znaczy, że zapominamy o naszej historii. Pamiętamy, że tutaj wszystko się zaczęło… Właśnie tutaj, w Starszej Polsce... „Jesteśmy z Poznania, jesteśmy stąd, skąd się Polska zaczęła”. Tak mówił w 1997 roku, na Placu Mickiewicza, święty Jan Paweł II. Niemym świadkiem wydarzeń sprzed ponad tysiąca lat jest najstarsza polska katedra na Ostrowie Tumskim, ufundowana przez księcia Mieszka I oraz króla Bolesława Chrobrego.

To z Poznania i Wielkopolski wyszło udane dzieło przywrócenia Królestwa Polskiego, pod koniec XIII wieku, dokonane przez króla Przemysła II i arcybiskupa Jakuba Świnkę. O tym do dzisiaj przypomina herb naszego miasta, zawierający tarczę z ukoronowanym Białym Orłem Przemysła II.

To w Poznaniu król Władysław Jagiełło ufundował kościół Bożego Ciała, będący w XV wieku najważniejszym celem pielgrzymek w Polsce, a na poznańskim zamku przyjmował hołd wielkiego mistrza Zakonu Krzyżackiego. To nasz wspaniały, renesansowy Ratusz i barokowa Fara, wraz ze słynnym Kolegium Jezuickim, są ilustracją bogactwa miasta oraz potęgi I Rzeczypospolitej.

Chociaż dumny Poznań, pod koniec XVIII wieku, musiał ulec pruskim żołdakom, to właśnie tutaj, przez cały XIX wiek, toczyła się zwycięska „najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”. W Poznaniu powstała idea pracy organicznej, której uosobieniem byli doktor Karol Marcinkowski, przemysłowiec Hipolit Cegielski i ksiądz Piotr Wawrzyniak. Idea ta stała się natchnieniem dla Polaków we wszystkich zaborach. Tradycja tej pracy oraz gotowość do walki tysięcy Poznańczyków i Wielkopolan dały nam nie tylko zwycięstwo w Powstaniu Wielkopolskim, ale także umożliwiły włączenie Wielkopolski, Pomorza i Górnego Śląska do II. Rzeczypospolitej, a odradzającej się Polsce dały stutysięczną, dobrze wyszkoloną armię, która odegrała kluczową rolę w niepodległościowych bojach z lat 1919-1920, w tym w Bitwie Warszawskiej.

W międzywojennej Polsce poznaniacy – pod przewodem prezydentów Jarogniewa Drwęskiego i Cyryla Ratajskiego – dobrze wykorzystali krótki czas wolności, a Poznań stał się wówczas ekonomiczną i handlową stolicą naszego kraju.

W tragicznych latach II wojny światowej, w czasie okrutnej i ludobójczej niemieckiej okupacji, to właśnie w kręgach młodej poznańskiej inteligencji, skupionej w tajnej organizacji „Ojczyzna”, zrodziła się inicjatywa powołania Studium Zachodniego, a zaraz po zakończeniu okupacji Instytutu Zachodniego. To temu Instytutowi zawdzięczamy intelektualne dzieło rozwinięcia i upowszechnienia myśli zachodniej, uzasadniającej dziejową konieczność oparcia Polski o piastowskie ziemie macierzyste.

Kiedy – po haniebnej jałtańskiej zdradzie – przyszło nam znosić komunistyczną tyranię, gdy w połowie lat pięćdziesiątych dogasał opór ostatnich Wyklętych (Niezłomnych) żołnierzy wolności, to robotnicy Poznania podnieśli sztandar walki „o Boga, wolność, prawo i chleb”. Pamiętajmy, że dopóki żyją wśród nas ci, którzy walczyli o naszą wolność, jesteśmy winni kombatantom opiekę i konkretne wsparcie.

Chcemy i możemy być dumni z ponad tysiącletniej historii Poznania. Ale to także nasze zobowiązanie. Naszym dzielnym i pracowitym przodkom winniśmy rzetelną pamięć. Na nas ciąży powinność wybudowania wreszcie Muzeum Powstania Wielkopolskiego. To my musimy zadbać o materialne ślady przeszłości, o nasze poznańskie zabytki. My, Poznaniacy, musimy pamiętać o miejscach kaźni i męczeństwa, takich jak Fort VII i Dom Żołnierza. Musimy też pamiętać o tych, którzy odeszli, o wielkich Poznańczykach, uczonych, pisarzach, kompozytorach, inżynierach, żołnierzach.

Chcemy, by historię Poznania i Wielkopolski poznawała i polubiła młodzież. Dlatego będziemy dofinansowywać służące poznawaniu przeszłości inicjatywy poznańskich szkół i uczelni. Będziemy wspierać nauczycieli i pasjonatów historii. Rozwiniemy programy stypendialne dla zdolnych uczniów i studentów. Nasi przodkowie potrafili skutecznie zadbać o edukację. Najstarsza miejska szkoła, Schola ad sanctam Mariam Magdalenam, powstała 715 lat temu, czyli w 1303 roku, nadal jest naszą chlubą.

Chcemy być godni naszej historii i dziedzictwa, a więc musimy zadbać o dobrą przyszłość dla naszego – kochanego i wspaniałego – Poznania! Dla wszystkich Poznaniaków. Dla naszych dzieci i wnuków…

28 wrzesień 2018