SIŁA PRZEWODNIA

Kościół katolicki według licznego przekazu dąży, aby być „siłą przewodnią”. To prawda, że Kościół jest przewodnią siłą człowieka w walce ze złem. „Kościół chce rządzić i wepchnąć Polskę w zaścianek”. Wiktor Kulerski pisze: Kościół wspierany przez różne partie i partyjki wpychające Polskę w pułapkę kseno­fobii i zaściankowości, fanatyzm i nacjonalizm, oraz takie, które uruchamiają hasło walki z komunizmem, którego Już nie ma i nie będzie, jako zasłony dymnej wyłącznie po to, by tym chwytliwym sloganem osłaniać właściwe cele – ewolucję Polski w kierunku państwa wyznaniowego („Rzeczpospolita”, 15-16.05.93). W dalszym ciągu wypowiedzi następuje porównanie terroru Kościoła do terroru systemu totalitarnego. Kulerski przelicytował wielu. Robi to również przy wtórze tzw. „katolików” Robert Marciniak w „Więzi” (10/93) pisze, że krytycyzm inteligencji połączył się z ludowym antyklery- kalizmem i że Kościół zagubił głoszone przez Papieża poszanowanie godności człowieka i należy go krytykować. To są slogany, brak w nich – jak zwykle w manipulacji – konkretów, ale zostawiają jakiś ślad w ludzkich umysłach i właśnie na to są obliczone. Metodą analogii czy fałszywej symetrii, która utożsamia Kościół katolicki z PZPR posługują się nawet specjalistyczne pisma kobiece („Kobieta i Życie” 7/94)

Witaj na moim blogu parentingowym! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących relacji z dziećmi i sposobów na wychowanie. Mam nadzieję, że podoba Ci się ta tematyka i zostaniesz tutaj na dłużej!