Wiecznie obudzona społeczność

Obecnie charakterystyczne jest szczególnie dla ludzi żyjących w większych miastach że są przez cały czas zmęczeni i to w takim stopniu że zdecydowanie pogarsza się ich komfort życia. Wiadomo że kiedy człowiek jest przemęczony to trudniej jest mu się skupić zarówno w pracy jak i też na czynnościach w życiu codziennym. Jak mówią ci którzy zostali takim stanem dotknięci nie jest to nic ciekawego a już z pewnością nie przyjemnego przeciwnie zdecydowanie woleli by uniknąć takiego doświadczenia. Wcale tez nie zaprzeczają kiedy się sugeruje że winą spokojnie mogą obarczyć miasto w którym żyją szczególnie kiedy należy ono do tego typu nigdy nie zasypiających wielkich molochów. Nie jest ważne to że to niezasypianie jest przedmiotem zazdrości innych ośrodków ponieważ wynika z aktywności i tego że w mieście jest tyle ciekawych zdarzeń i atrakcji przeróżnego rodzaju. Przede wszystkim chodzi o to że takie metropolie tętnią życiem i to przez całą dobę ani na chwilę nie przestając, w żadnym aspekcie. Kiedy człowiek się porusza w takim środowisku przez cały dzień zarówno w pracy jak i załatwiając sprawy prywatne to trudno mu się z tego zaklętego kręgu wyrwać nawet kiedy jest już w domu. Trochę tak jak niektórzy narzekają że w trakcie podróżny kiedy już dotrą do celu to przez jakiś czas nie są zdolni do niczego jak tylko przeczekiwania momentu kiedy psychicznie już wysiądą z samolotu albo pociągu. Kiedy wyobrazić sobie że taka podróż w przenośni się odbywa każdego dnia to przecież nietrudno zrozumieć że ktoś może mieć spore problemy z zasypianiem jak i poczuciem że uda się wypocząć. Oczywista niby jest proste wyjście z takiej sytuacji to znaczy wyprowadzić się w spokojniejsze miejsce. Taka jednakże sugestia zostanie z oburzeniem odrzucona jako absurdalna. Czyli jest to objaw jakiegoś dziwnego masochizmu. Ewentualnie samej suchej ale nie do końca kalkulacji korzyści i kosztów jakie się ponosi w danym miejscu . Ktoś kto zwyczajnie jest przyzwyczajony mimo wszystko do zgiełku i trudów przebywania w dużym mieście będzie jednak skłaniał się ku temu by nic nie zmieniać. Nie chodzi o to by w ramach rozwiązywania problemu uciekać tylko by stawić mu czoła nawet jeżeli będzie to trudne albo bardziej uciążliwe niż cisza w spokojnej mieścinie. Inna sprawa że ludzie też lubią ponarzekać i to z dużą przesadą tak by przyciągnąć uwagę swoich słuchaczy. Zatem taka wielkomiejska bezsenność wcale nie musi być tak okropna jak jest rysowana. Czasem też słuchający może mieć mieszanie uczucia i trudno mu ocenić czy ktoś się skarży czy chwali tym że jego miasto nie zasypia i go wykańcza przez to psychicznie. Kiedy się wsłucha nie ma już wątpliwości że chodziło o zwrócenie uwagi i dziwnego rodzaju przechwalanie się które nie wiadomo dlaczego ludziom do głowy przychodzi. Przecież nie muszą wszystkim udowadniać że życie w dużym mieście może być męczące. A jednak robią to i po jakimś czasie słuchacze dochodzą do wniosku że jest to nieszkodliwa maniera z którą trzeba się pogodzić.

Witaj na moim blogu parentingowym! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących relacji z dziećmi i sposobów na wychowanie. Mam nadzieję, że podoba Ci się ta tematyka i zostaniesz tutaj na dłużej!